JackGraal.com header

Sorcery: Świat Magii - czarowanie z prawdziwego zdarzenia?

Jack Graal
21 maja 2012
Skomentuj
Comments

Sony po raz pierwszy pokazało swoją magiczną grę w 2010 roku podczas targów E3. Od samego początku połączenie kontrolera ruchowego i produkcji, której głównym bohaterem jest czarodziej wydawało się strzałem w dziesiątkę. Czy dwa lata później Sorcery wykorzystało swój wielki potencjał?

Nad bajkowym światem pełnym baśniowych istot i magicznych mocy zbierają się ciemne chmury, ponieważ Królowa Koszmarów ma zamiar pogrążyć cały świat w mroku. Jak to bywa zwykle w takich sytuacjach ktoś musi ją powstrzymać. Wybór pada na młodzieńca o imieniu Finn, który dopiero uczy się magicznego rzemiosła pod okiem starego czarodzieja Dasha. Nie brzmi to oryginalnie, a za banalną fabułą skrywa się jedynie kilka ciekawszych zwrotów akcji i parę dość stereotypowych postaci. Gdzie nie gdzie pojawiają się także śmieszne komentarze, jednak większość z nich jest kierowana do małoletnich. Tekst, który wydaje się mieć drugie, wręcz sarkastyczne dno okazuje się płytki do granic możliwości. Dlatego można śmiało stwierdzić, że historia przedstawiona w Sorcery: Świat Magii nie jest najlepszą stroną gry. Niemniej jednak daje radę i na pewno nie psuje w żaden sposób zabawy.

sorcery-3

Najważniejszym elementem w Sorcery: Świat Magii - jak wskazuje tytuł - musi być magia. Twórcy się postarali i stworzyli współgrający system czarów z pięciu żywiołów - ziemi, lodu, wiatru, ognia i piorunów. Można je łączyć w proste kombinacje, które dostarczają wiele frajdy. Każdy żywioł pozwala rzucić dwa typy czarów i na przykład dla magii piorunów jest to strzał błyskawicą lub obszarowa pułapka rażąca wrogów w jej zasięgu. Oprócz żywiołów Finn używa również tak zwanej magicznej strzały, czyli zwykłej wiązki magii, która dostępna jest od samego początku gry, nie wyczerpuje zasobów many i jest przydatna praktycznie w każdej sytuacji (można zakrzywiać jej trajektorię lotu) oraz magicznej tarczy, która ochrania przed pociskami, ale można nią także atakować z bliska.

Sorcery: Świat Magii to gra, która do działania wymaga kamerki Playstation Eye oraz kontrolera Playstation Move. Granie samym padem jest niemożliwe. Sterowanie za pomocą “różdżki” działa dość imponująco, ponieważ po poprawnym skalibrowaniu można w większości przypadków trafić właśnie tam, gdzie się celuje. Nie jest idealnie, jednak precyzja - jak na pierwszą tego typu grę - jest naprawdę zadowalająca. Gracz porusza się po lokacjach za pomocą pada (lub Navigation Sticka) trzymanego w drugiej ręce. Gra nie wymaga zbyt dynamicznych lub zamaszystych ruchów, więc bez problemu można grać na siedząco. Nic nie stoi jednak na przeszkodzie, by czarować na stojąco. Poziomy trudności również są dobrze dopasowane, więc gracze lubiący wyzwania nie powinni być zawiedzeni. Niestety nie mogłem się doszukać opcji dla graczy leworęcznych, co moim zdaniem jest poważnym brakiem.

sorcery-2

Postacią, którą główny bohater w dziwny sposób spotyka w każdym rozdziale opowieści jest Alchemik. Można u niego kupić napoje lecznicze (trzeba zamieszać i przechylić, aby wypić) oraz składniki alchemiczne lub sprzedać niepotrzebne graty i artefakty. W trakcie gry w inwentarzu Finna gromadzą się znalezione składniki, z których następnie można stworzyć przeróżne eliksiry poprawiające zdolności. Ich efekt jest trwały jednak nie da się podczas jednego przejścia fabuły wypróbować wszystkich. Na potrzeby alchemii stworzone zostało coś w rodzaju stołu alchemicznego, na którym przyrządzane są eliksiry. Gracz musi wlewać, rozcierać lub wsypywać dane składniki (zawsze trzy), a następnie zamieszać, by stworzyć napój. Wszystko za pomocą Playstation Move. Jest to raczej ciekawostka, która w połowie gry zaczyna nieco nudzić.

Świat wykreowany w Sorcery: Świecie Magii jest pełen różnorodnych lokacji, których design przypomina Fable lub World of Warcraft. Mapy posiadają niewidzialne ściany, rozgrywka jest liniowa do bólu, a w niektórych miejscach można się zaciąć na kilka minut bez pomysłu na dalszy krok. Nie przeszkadza to jednak w dobrej zabawie, którą gwarantuje dopracowany system czarów. Finn na swojej drodze spotyka kilka rodzajów przeciwników, którzy zwykle mają różne odmiany odpowiadające niektórym żywiołom. Walka nie jest zbyt wymagająca, jednak czasami potrzebny jest refleks, dobra celność i dużo uników, by ujść z życiem. Zwykle jednak gracz posiada nadwyżkę napojów leczniczych, więc śmierć w tej grze jest rzadkością.

Grafika jest znośna i pasuje do magicznego klimatu gry, a baśniowe modele maskują niedoskonałości. Z rzadka pojawiają się błędy w postaci znikających tekstur i glitchy. Innych problemów nie napotkałem. Drugim obok systemu magii elementem godnym podziwu jest udźwiękowienie. Mark Mancina (współtwórca soundtracku do Króla Lwa i Tarzana) skomponował muzykę, która naprawdę buduje niezwykły nastrój, natomiast odgłosy rzucanych zaklęć harmonijnie współgrają podczas potyczek z przeciwnikami. Nieco gorzej wypada polska wersja językowa w której najlepiej poradził sobie Piotr Fronczewski w roli Dasha oraz Andrzej Blumenfeld jako narrator.

sorcery-1

Sorcery: Świat Magii można traktować jako udany eksperyment. Niczym nie wyróżniająca się fabuła nie nudzi za sprawą bardzo dobrej implementacji obsługi Playstation Move. Krótki czas rozgrywki (nieco ponad 6 godzin) może być odrzucający dla wielu graczy. Warto jednak zapisać sobie tę produkcję na listę oczekujących i poczekać na obniżkę ceny. Leworęcznych graczy może zaboleć brak możliwości zmiany sterowania. Sorcery: Świat Magii to pierwszy krok w magiczny świat z kontrolerem Playstation Move w dłoni. No to teraz czekamy na remake wszystkich części Harrego Pottera oraz produkcję w świecie Star Wars z pełną obsługą Playstation Move!

Grę w wersji na konsolę PlayStation 3 dostarczył wydawca

Pokaz możliwości PS Move w świecie magii

POTRZEBUJESZ STRONY INTERNETOWEJ?

KOMENTARZE

NAJNOWSZE WPISY

Cry Macho – Clint, co poszło nie tak?

Do seansu najnowszego filmu Clinta Eastwooda usiadłem z pełnym przekonaniem, że czeka mnie co najmniej dobra opowieść w typowym dla tego reżysera wydaniu. Niestety srogo się przeliczyłem. Bardzo srogo. Niby mamy tutaj opowieść o honorze. O poczuciu powinności. O odnajdywaniu swojego miejsca na świecie. Ale to jest po prostu zły film. Gra aktorska to jakiś […]

Metal Gear Solid V: The Phantom Pain – brakujące ogniwo legendy

Jeżeli to twoja pierwsza przygoda z serią Metal Gear Solid - go for it! Metal Gear Solid V: The Phantom Pain to niezwykle satysfakcjonująca historia, będąca brakującym ogniwem całej serii. Nawet jeżeli momentami wydaje się, że czegoś brakuje.  Fabuła opowiadana jest trochę “łatwiej” w porównaniu z poprzednimi odsłonami serii. Mam tu na myśli brak prawie […]

Najlepsze ustawienia obrazu TV dla PS5 i innych konsol do gier

Masz nowy telewizor? A może konsolę? Albo po prostu chcesz sprawdzić jak uzyskać najlepsze ustawienia obrazu TV i czy na pewno wyciskasz ze swojego audiowizualnego sprzętu tyle, ile się da? Postaram się przedstawić kilka prostych zmian ustawień (dostępnych w prawie każdym telewizorze), a mających naprawdę duży wpływ na doznania i jakość obrazu. OSTROŚĆ Jeżeli w […]

Watch Dogs Legion – “Na śliskim bruku w Londynie“

Wyobraźcie sobie grę, w której głównym bohaterem sterowanym przez gracza może być praktycznie dowolna osoba spotkana w ogromnym, otwartym świecie. To właśnie gwóźdź programu, jeśli chodzi o Watch Dogs Legion. I trzeba przyznać, że akurat ten element został stworzony dokładnie tak, jak można było sobie to wyobrazić.  Nawet motywacja osób, które dołączają do naszego ruchu […]

We Happy Few – czy emocje są potrzebne do szczęścia?

Jestem z tych graczy, którzy gry survivalowe omijają zwykle szerokim łukiem i być może dlatego tak długo zwlekałem z zapoznaniem się z We Happy Few. Ostatecznie mój instynkt gracza szepnąl mi do uszka: "Musisz w końcu w to zagrać! Podobno wieje tam Bioshockiem – nie tylko w kwestii stylu graficznego…". Więc chociaż obecne w tej […]

Sukcesja – rodzinny makiawelizm

Walka o władzę, podchody i srogi kapitalizm to tylko niektóre z elementów, które w ponury, ale zarazem wybitnie zabawny sposób pokazują absurdalne perypetie rodziny Royów. Do tego obsada została dobrana tak dobrze, że niektórych bohaterów mam ochotę udusić gołymi rękami, ale tak nie do końca, bo jednak chcę zobaczyć co się będzie działo dalej. Serial […]

Zanim zaplanujesz realizację projektu

Najważniejszą zasadą jest, by zawsze zaczynać od procesu planowania projektów. Musisz wiedzieć, co konkretnie chcesz osiągnąć.  Wiadomo, zapisywanie codziennych, powtarzalnych zadań takich jak “odebrać paczkę z paczkomatu” lub “zapłacić składkę ZUS” są potrzebne. Ba, pomimo ich banalności, pozwalają Twojemu mózgowi odpocząć, a nie pracować jako archiwum wszystkich dostępnych informacji – co jest podstawą systemu GTD. […]

Malcolm & Marie – miłosna wojna z Hollywood w tle

Niewinny film o tym jak pewien pan (John David Washington) chce uczcić sukces ze swoją panią (Zendaya). To, co widzimy, chwilami kręci się w sąsiedztwie pretensjonalności, ale obiera kompletnie inny kurs w najmniej spodziewanych momentach. Trzyma w niepowtarzalnym napięciu i co rusz zaskakuje. Tylko dwoje aktorów, a wydaje się tłoczno. Akcja gęstsza niż w Johnie […]

We. The Revolution – gilotyna albo śmierć!
PlayStation 5 – ewolucyjny skok w dobrą stronę

Po 7 latach rządów PS4, pora na zmianę warty. Czy PlayStation 5 zdoła powtórzyć sukces swojej poprzedniczki? Na ten moment pierwsze co nasuwa się na samą myśl o PS5, jest brak dostępności tej konsoli w sklepach. Nawet teraz, na dwa miesiące po polskiej premierze, zakup graniczy z cudem. Winą można obarczyć COVID-19, skalperów, ale, bądź […]