JackGraal.com header

Metal Gear Solid V: The Phantom Pain – brakujące ogniwo legendy

Jack Graal
15 lutego 2022
Skomentuj
Comments

Jeżeli to twoja pierwsza przygoda z serią Metal Gear Solid - go for it!

Metal Gear Solid V: The Phantom Pain to niezwykle satysfakcjonująca historia, będąca brakującym ogniwem całej serii. Nawet jeżeli momentami wydaje się, że czegoś brakuje. 

Fabuła opowiadana jest trochę “łatwiej” w porównaniu z poprzednimi odsłonami serii. Mam tu na myśli brak prawie godzinnych scenek przerywnikowych. Nie żeby ich brakowało, ale jest ich po prostu mniej i wiele elementów fabularnych oraz ciekawostek można poznać odsłuchując taśmy do Walkmana zawierające niekiedy informacje integralne dla opowiadanej historii.

metal gear solid v

A wszystko to (po blisko 60 wspaniałych godzinach spędzonych w roku 1985) prowadzi do jednego z najlepszych zakończeń jakie miałem okazję przeżyć. Z wisienką na torcie w postaci totalnie niespodziewanego twistu fabularnego, który zamroził mój mózg na kilka dobrych minut i spowodował całkowitą zmianę kontekstu tych 60 godzin spędzonych z grą.

Wow!

Hideo Kojima (twórca serii Metal Gear) sprawił, że gracze będą zadowoleni z tego jak "piątka" uzupełnia fabułę i łączy kropki między pozostałymi odsłonami.

metal gear solid v

Równie wiele dobrych słów można powiedzieć o rozrywce, którą nie czuję się ani trochę znudzony.

Poziom trudności jest bardzo dobrze zrównoważony i dostosowywuje się do akcji gracza! Na przykład, gdy zbyt często atakuję po cichu i celuję głównie w głowy - wrogowie zaczną chodzić na patrole parami i wyposażą się w hełmy. Świat gry ciągle się zmienia - nawet  poprzez tak mało znaczące działania.

Metal Gear Solid V jest wręcz przepakowany dodatkowymi opcjami i tysiącem możliwości, by je wykorzystać.

Wyobraź sobie, że po wykonaniu misji przyleci po Ciebie śmigłowiec w rytmie utworu "Take On Me" zespołu a-ha. Tak, Metal Gear Solid V: The Phantom Pain jest możliwość ustawienia jednego z wielu hitów lat osiemdziesiątych jako muzyka w śmigłowcu, który może zostać wezwany w dowolnym momencie.

Wypełnianie gry tak wieloma elementami nie zawsze wychodzi jej na zdrowie (jak w przypadku Assassin’s Creed Unity), ale tutaj naprawdę można wykorzystać wszystko. Nie ma żadnych ograniczeń, jeżeli chodzi o sposób wykonywania misji. I nie chodzi mi o zwykły podział na misje “po cichu” i “na rambo”. 

Nie.

The Phantom Pain oferuje tyle dróg do celu, ile wymyśli sobie gracz. 

metal gear solid v

Z jedną z misji głównego wątku siłowałem się przez około dwie godziny. Próbowałem każdego sposobu jaki przyszedł mi do głowy – bez skutku.

W końcu - lekko już sfrustrowany - wziąłem konia.

Podjechałem do celu.

Zrobiłem to co miałem zrobić.

I uciekłem na koniu.

Zajęło mi to 3 minuty. Na szczęście zdarzyło się to tylko raz.

metal gear solid v

Od strony technicznej Metal Gear Solid V naprawdę robi wrażenie.

Afganistan i Angola (bo w tych dwóch państwach dzieje się większość misji) są piękne i w całości do dyspozycji gracza.

Dużo czasu spędza się również w bazie gracza, którą można nie tylko rozbudowywać, ale pełni też centralną rolę w trybie sieciowym. Gracze mogą wzajemnie nawiedzać swoje bazy i na przykład kraść głowice nuklearne w celu rozbrojenia bazy innego gracza.

metal gear solid v

Jest nawet system zemsty, ale jeśli infiltracja bazy zostanie przeprowadzona bez żadnego alarmu lub wykrycia przez wroga, właściciel bazy nie będzie nawet wiedział, że został zaatakowany!

Metal Gear Solid V: The Phantom Pain

Metal Gear Solid V: The Phantom Pain

2015
ps3 / ps4 / ps5
action / shooter
THE GOOD
Epicka fabuła na minimum 50 godzin.
Zakończenie i mindfuck, który wgniata w fotel.
Dopracowany i dynamiczny świat gry.
Rozbudowany system skradania, model walki i customizacja.
Mother Base i połączone z nią tryby sieciowe.
W zgrabny sposób łączy fabułę wszystkich odsłon serii MGS
THE BAD
Zagmatwanie fabularne nie każdemu przypadnie do gustu.

Momentami nie ma pewności o co chodzi i co się dzieje, ale ostatecznie zapali ci się lampka nad głową i krzykniesz głośne "WOW!".

Warto, jeśli podobały Ci się: 
Spec Ops: The Line, Tom Clancy's Splinter Cell: Blacklist
KOMENTARZE
NAJNOWSZE WPISY
Xbox Cloud Gaming - granie w chmurze zamiast na konsoli? Czy to działa?

Po tygodniu hardcorowego testowania xCloud (granie w chmurze w ramach Xbox Game Pass Ultimate) muszę przyznać, że stabilność tego rozwiązania przerosła moje najśmielsze oczekiwania. Mogę stwierdzić, że granie w chmurze jest pełnoprawną alternatywą dla grania na konsoli. I mówię to ja, zagorzały konsolowiec zadomowiony na dobre na PlayStation 😀 Jakiś czas temu nie byłem skłonny […]

Cry Macho – Clint, co poszło nie tak?

Do seansu najnowszego filmu Clinta Eastwooda usiadłem z pełnym przekonaniem, że czeka mnie co najmniej dobra opowieść w typowym dla tego reżysera wydaniu. Niestety srogo się przeliczyłem. Bardzo srogo. Niby mamy tutaj opowieść o honorze. O poczuciu powinności. O odnajdywaniu swojego miejsca na świecie. Ale to jest po prostu zły film. Gra aktorska to jakiś […]

Metal Gear Solid V: The Phantom Pain – brakujące ogniwo legendy

Jeżeli to twoja pierwsza przygoda z serią Metal Gear Solid - go for it! Metal Gear Solid V: The Phantom Pain to niezwykle satysfakcjonująca historia, będąca brakującym ogniwem całej serii. Nawet jeżeli momentami wydaje się, że czegoś brakuje.  Fabuła opowiadana jest trochę “łatwiej” w porównaniu z poprzednimi odsłonami serii. Mam tu na myśli brak prawie […]

Najlepsze ustawienia obrazu TV dla PS5 i innych konsol do gier

Masz nowy telewizor? A może konsolę? Albo po prostu chcesz sprawdzić jak uzyskać najlepsze ustawienia obrazu TV i czy na pewno wyciskasz ze swojego audiowizualnego sprzętu tyle, ile się da? Postaram się przedstawić kilka prostych zmian ustawień (dostępnych w prawie każdym telewizorze), a mających naprawdę duży wpływ na doznania i jakość obrazu. OSTROŚĆ Jeżeli w […]

Watch Dogs Legion – “Na śliskim bruku w Londynie“

Wyobraźcie sobie grę, w której głównym bohaterem sterowanym przez gracza może być praktycznie dowolna osoba spotkana w ogromnym, otwartym świecie. To właśnie gwóźdź programu, jeśli chodzi o Watch Dogs Legion. I trzeba przyznać, że akurat ten element został stworzony dokładnie tak, jak można było sobie to wyobrazić.  Nawet motywacja osób, które dołączają do naszego ruchu […]

We Happy Few – czy emocje są potrzebne do szczęścia?

Jestem z tych graczy, którzy gry survivalowe omijają zwykle szerokim łukiem i być może dlatego tak długo zwlekałem z zapoznaniem się z We Happy Few. Ostatecznie mój instynkt gracza szepnąl mi do uszka: "Musisz w końcu w to zagrać! Podobno wieje tam Bioshockiem – nie tylko w kwestii stylu graficznego…". Więc chociaż obecne w tej […]

Sukcesja – rodzinny makiawelizm

Walka o władzę, podchody i srogi kapitalizm to tylko niektóre z elementów, które w ponury, ale zarazem wybitnie zabawny sposób pokazują absurdalne perypetie rodziny Royów. Do tego obsada została dobrana tak dobrze, że niektórych bohaterów mam ochotę udusić gołymi rękami, ale tak nie do końca, bo jednak chcę zobaczyć co się będzie działo dalej. Serial […]

Zanim zaplanujesz realizację projektu

Najważniejszą zasadą jest, by zawsze zaczynać od procesu planowania projektów. Musisz wiedzieć, co konkretnie chcesz osiągnąć.  Wiadomo, zapisywanie codziennych, powtarzalnych zadań takich jak “odebrać paczkę z paczkomatu” lub “zapłacić składkę ZUS” są potrzebne. Ba, pomimo ich banalności, pozwalają Twojemu mózgowi odpocząć, a nie pracować jako archiwum wszystkich dostępnych informacji – co jest podstawą systemu GTD. […]

Malcolm & Marie – miłosna wojna z Hollywood w tle

Niewinny film o tym jak pewien pan (John David Washington) chce uczcić sukces ze swoją panią (Zendaya). To, co widzimy, chwilami kręci się w sąsiedztwie pretensjonalności, ale obiera kompletnie inny kurs w najmniej spodziewanych momentach. Trzyma w niepowtarzalnym napięciu i co rusz zaskakuje. Tylko dwoje aktorów, a wydaje się tłoczno. Akcja gęstsza niż w Johnie […]

PlayStation 5 – ewolucyjny skok w dobrą stronę

Po 7 latach rządów PS4, pora na zmianę warty. Czy PlayStation 5 zdoła powtórzyć sukces swojej poprzedniczki? Na ten moment pierwsze co nasuwa się na samą myśl o PS5, jest brak dostępności tej konsoli w sklepach. Nawet teraz, na dwa miesiące po polskiej premierze, zakup graniczy z cudem. Winą można obarczyć COVID-19, skalperów, ale, bądź […]