JackGraal.com header

Ich M.A.G. PlayStation Move...

Jack Graal
20 listopada 2010
skomentuj

...czyli recenzja Massive Action Game w wersji 2.0 z użyciem najnowszego kontrolera ruchowego Sony. Od około dwóch tygodni jestem szczęśliwym posiadaczem magicznej różdżki. Niestety w Starter Packu, w który się zaopatrzyłem, był tylko Starter Disc, czyli zbiór wersji demo do pobrania za darmo również z Playstation Store. Na szczęście na półeczce leżało lekko już zakurzone pudełko z grą MAG.

Nie czekając wsadziłem płytę do czytnika PS3, zainstalowałem ważący około 500 MB patch i zalogowałem się na swojego wojaka na poziomie trzecim. Do tej pory z MAG spędzałem czas tylko, gdy miałem ochotę na „bycie trybikiem w wielkiej bitwie”, ponieważ wszystko czego oczekiwałem od FPS miałem w dwóch wiodących, ale różniących się produkcjach. Mowa oczywiście o Battlefield: Bad Company 2 oraz Call of Duty: Modern Warfare 2. Czy zmieniło się to po wprowadzeniu obsługi kontrolera Playstation Move? Przyjrzyjmy się bliżej.

Wygląd gry nie zmienił się, ale do interfejsu dodano opcje i ustawienia odnośnie nowego kontrolera. Za pewne najbardziej interesują Was trzy kwestie omówione poniżej.

Jak wypada rozgrywka przy użyciu PS Move?

Move odpowiada za pracę kamery, sterowanie oraz wszystkie czynności przypisane do standardowych przycisków. O ile te ostatnie funkcjonują tak samo jak na padzie (oprócz tego, że jest tylko jeden spust, ale za to cudownie zrobiony), o tyle czujnik ruchu to już inna magia. Magia Nintendo Wii. Im większy ekran, tym większa powierzchnia sterowania celownikiem. Ważne są dość płynne ruchy, bo przy szarpaniu trudno jest zapanować nad tym, gdzie prujemy z giwery. Kamerą steruje się bardzo wygodnie. Wszystko jest przemyślane tak, by odruchowo, w kilka chwil załapać jej działanie. Jako, że testowałem grając tylko trzema różnymi kombinacjami sprzętu z najniższych poziomów doświadczenia, nie wypowiem się na temat bardziej zaawansowanych zabawek. Celowanie snajperką jest bardzo intuicyjne i właśnie nią najczęściej udawało mi się nabić kilka fragów. Karabinem strzela się trochę pokracznie przy dłuższych seriach, ale po chwili wprawy nawet nad tym da się zapanować.

Czy do komfortowej gry potrzebny jest Navigation Stick?

Odnośnie „pałeczki nawigacyjnej” wypowiem się tylko w kilku zdaniach. Jest wygodna, dobrze leży, ma dwa trigger'y, co w połączeniu z Move daje zabójcze „trigger trio”. Wszystko to ma także pad DS3, który nie jest tak ciężki jak się wydaje i przeszkadzać może tylko jego symetryczna budowa obciążająca rękę oraz dość daleko wysunięty analog. Jeżeli chcesz grać na poważnie w gry typu MAG lub Killzone 3, możesz zaopatrzyć się w to cudo. Natomiast jeżeli grasz w tego typu produkcje dla zwykłego odstresowania i niezbyt regularnie - nie jest to konieczne.

Czy PS Move może zastąpić DS3 w kwestii hardcorowego grania?

Owszem, lecz jest jedno „ale”. Producenci gier muszą tak przystosować gry do Move, aby wykorzystać w pełni jego możliwości. W innym przypadku „dorabiane sterowanie” nie przebija przyjemnością grania zwykłym Dualshockiem 3. Dla mnie PS Move to uzupełnienie pewnej depresji w rynku gier. Przy rywalizacji z Kinectem, na obie konsole mogą wyjść naprawdę dobre gry.

POTRZEBUJESZ STRONY INTERNETOWEJ?

NAJNOWSZE WPISY

Toy Story 4 — coś się kończy, coś się zaczyna

Oglądając Toy Story 4 popłakałem się — jak na prawdziwego mężczyznę przystało. Ta seria towarzyszy mi od zawsze, widziałem poprzednie części dziesiątki, jeśli nie setki razy. I po prostu się popłakałem. Znowu! Świetny film ze wspaniałą i niełatwą opowieścią o tym, co jest ważne w życiu — a dla każdego z nas ważne może być […]

JOKER - przekrój psychicznie chorego człowieka

Niemożliwe z jaką gracją przedstawia ten film postać Jokera. Jako origin story nie zawodzi pod żadnym względem, a przy tym idzie swoją własną ścieżką. Najbardziej niesamowite jest dla mnie to, że chyba nikt nigdy nie przedstawił Jokera w tak prawdziwy sposób. Nie jest przerysowany, bo to tylko (i aż) chory człowiek pchnięty w przepaść z […]

Days Gone — w hordzie raźniej

Miejscami widać, że Days Gone miało oferować bardziej nieliniową fabułę opartą o moralne decyzje Deacona — głównego bohatera. Jednak najwidoczniej twórcy zrezygnowali z tego rozwiązania celem nadania mu — oraz całej historii — nieco bardziej wyraźnego charakteru. Na początku fabuła rozwija się dość mozolnie, ale na szczęście później akcja się trochę zagęszcza i trzyma dobry […]

Green Book - nie tak dawno temu w Ameryce

Czasami idąc do kina spodziewamy się jednego, a dostajemy coś zupełnie innego. Tak było w przypadku filmu Green Book. Nie wiedziałem kompletnie nic na jego temat — no może oprócz tego, że gra tam Viggo Mortensen i Mahershala Ali oraz w jakiś sposób porusza temat rasizmu. Nic więcej. Nie miałem żadnych oczekiwań, ale jednak nie […]

Wiedźmin 3: Dziki Gon — niezmordowany król gier fabularnych

Ostatnie sceny drugiego Wiedźmina jasno dawały do zrozumienia, że trzecia część to tylko kwestia czasu. Nie zdawałem sobie jednak wtedy sprawy, z jakim rozmachem będziemy mieć tym razem do czynienia. Akcja Wiedźmina 3 rozpoczyna się w maju, więc przesunięcie premiery z lutego było — przynajmniej z fabularnego punktu widzenia — niegłupim pomysłem. Kolorystyka świata znowu […]

Frostpunk - porażka to najlepszy nauczyciel

Mamy jedno zadanie - przetrwać w coraz większym chłodzie z kończącymi się zapasami. Co może się nie udać? Wszystko. Grając piąty raz w tę samą kampanię, nie odczuwa się ani krzty powtarzalności — bez wykorzystywania generatorów losowych. A to dlatego, że jesteśmy zmuszeni do nauki na błędach, dzięki czemu każda rozgrywka jest inna i coraz […]

Deadwood: The Movie — pożegnanie warte Dzikiego Zachodu

Czasami nie warto odkopywać perełek, bo można przez to zniszczyć nawet najpiękniejsze wspomnienia lub obnażyć pewne braki. Na szczęście Deadwood: The Movie nie zalicza się do tej grupy. Zmartwychwstanie tego kultowego serialu (mimo że tylko na chwilę) okazało się strzałem w dziesiątkę. Są starzy znajomi, po których prawie nie widać, że od końca 3. sezonu […]

State of Mind — trudne pytania z przyszłości

State of Mind to bardzo przyjemna interaktywna opowieść, która zabiera nas o kilka dekad w przyszłość. Okazuje się, że ludzkość, mimo znacznie bardziej zaawansowanej cywilizacji i dostępności rozwiązań z pogranicza transhumanizmu, wciąż boryka się problemami i rozdarciem społeczeństwa znanym również dziś. Tytuł przyciąga oko stylem wizualnym (trójkąty i inne wielokąty) i co krok przypomina nieślubne […]

A Plague Tale: Innocence - tak pyszne, że obgryzłem do samej kości

Gdy pierwszy raz przeczytałem o A Plague Tale: Innocence, byłem przekonany, że będzie to bardzo filmowa i jeszcze bardziej liniowa gra, która raczej nie zaoferuje żadnych innowacji poza fajnie przedstawioną fabułą z czasów Czarnej Śmierci. I nawet w takim wypadku byłbym całkiem zadowolony z sięgnięcia po ten tytuł. Jednak na moje szczęście okazało się, że […]

God of War — epicka droga na szczyt

Już po pierwszych zapowiedziach nowych przygód Kratosa wiadomo było, że będziemy mieć do czynienia z czymś zupełnie innym niż dotychczas. Zmieniła się nie tylko mitologia — z greckiej na nordycką — ale także usposobienie głównego bohatera. Ta druga zmian jest o tyle ważna, że pozwoliła na wyjątkowo dosadne odcięcie się od znanych z poprzednich odsłon […]