JackGraal.com header
12 grudnia 2011

Afterfall: InSanity - w polskich schronach da się żyć

Jack Graal
Skomentuj 

O grze studia Nicolas Games Intoxicate słychać było już od dłuższego czasu. Najpierw miała to być gra RPG podobna do serii Fallout, jednak zdecydowano się otworzyć uniwersum Afterfall za pomocą gry akcji, która przywodzi na myśl serię Dead Space. Udany debiut, czy porażka?

Jest rok 2035. Dwadzieścia lat po III Wojnie Światowej, w jednym z warszawskich schronów pod nazwą “Chwała” dochodzi do dziwnego zakażenia, które - w wielkim skrócie - robi z ludzi zombie. Główny bohater - psychiatra - zostaje wysłany do niższych poziomów schronu, by zbadać to zjawisko. Tak właśnie rozpoczyna się Afterfall: InSanity, które jest pierwsza grą w świecie Aftetfall i radzi sobie z tym dosyć sprawnie. Nie wpycha na siłę informacji o tym co się stało, ale ciekawski gracz będzie potrafił znaleźć informacje czytając np. porozrzucane notatki, czy wpisy w PDA głównego bohatera. Historia rozkręca się powoli, ale jest przemyślana. Natomiast pomysł na zakończenie nie odbiega jakością od dobrego scenariusza hollywoodzkiego filmu.

Niestety słaba synchronizacja aktorów z postaciami psuje efekt. Jest to jedna z głównych wad gry. Żebrowski w roli Alberta ma swoje momenty, ale zwykle jego kwestie brzmią jakby były mówione od niechcenia. Nie można jednak przyczepić się do ilości wulgaryzmów używanych przez protagonistę, ponieważ gdyby postawić się w jego sytuacji, większość ludzi nie dałoby rady psychicznie. Pozostałych aktorów można podzielić na dwie, mniej więcej równe grupy - tych, którzy się przyłożyli i tych, którzy po prostu wybełkotali swoją kwestię.

Afterfall-insanity (1)

W Aftefall: InSanity znaleźć można bardzo wiele odwołań do naszej, polskiej kultury. Na ścianach znajdują się ciekawe napisy i powiedzonka, a po drodze można spotkać np. kosz na śmieci z napisem ZUS. Ogólny klimat post-apokaliptycznego świata wymieszanego z polską kulturą wypada dość oryginalnie i może być dobrą podstawą do stworzenia (nie tylko) kolejnych gier.

Grafika oraz optymalizacja to kolejny aspekt, za który twórcom należy się pochwała. Tekstury są ostre, modele postaci bardzo ciekawe, a oświetlenie dość specyficzne, ale sprawnie działające. Lokacje mają klimat i zostały zaprojektowane w bardzo przemyślany sposób. Takie smaczki jak parowanie maski przeciwgazowej, czy krew bryzgająca na monitor po dekapitacji wroga tylko dodają uroku. Kamera podczas ciosów kończących działa dużo lepiej niż w Skyrimie - który, wczoraj został przecież Grą Roku 2011. Największy minus należy się animacji. O ile ruchy postaci, którą się idzie lub biegnie wyglądają nawet nieźle, o tyle podczas przerywników i oskryptowanych scen modele zachowują się dziwacznie, i prawdopodobnie wszystkie postaci w grze mają uraz kręgosłupa - tak im głowa lata! Osobiście przeszedłem całą grę za pomocą pada, którym moim zdaniem gra się znacznie wygodniej - sterowanie jest podobne do tego w serii Mass Effect lub Dead Space, a z pomocą analoga (lub WSAD-u na klawiaturze) można siekać bronią białą w różnych kierunkach. Muzyka towarzysząca grze jest trafnie dobrana, a niektóre kawałki można by spokojnie dodać do swojej playlisty. Natomiast dźwięki potworów powtarzają się co chwila i chociaż to tylko ryki potworów, to przydałaby się większa różnorodność.

Afterfall-insanity (2)

Arsenał broni palnej jest ubogi - z reguły znaleźć można po dwie bronie z danego rodzaju. System celowania do najwspanialszych nie należy, ale w zamian jest dość elastyczny. Amunicja potrafi skończyć się dość szybko, ale to nie problem, ponieważ jednym z głównych rodzajów broni, który dosłownie zawsze leży pod ręką, są wszelkiej maści rury, młoty, siekiery, topory, czy nawet rożen. System walki wręcz jest bardzo powtarzalny, ale jest w nim coś, dzięki czemu odczuwa się satysfakcję nawet przy setnym przeciwniku, którego pozbawiliśmy głowy za pomocą małego młotka.
System Fearlock, który był wizytówką gry nie sprawdza się, gdyż zaczyna działać w chwili, gdy jest już po wszystkim lub po prostu nie działa. W założeniu Fearlock miał utrudniać celowanie i zwiększać skuteczność ataków wręcz, ale po prostu nie sposób zrozumieć zachowania tego systemu. Afterfall: InSanity miało być horrorem akcji, jednak brak tutaj jakiegokolwiek elementu zaskoczenia i jedyne czego można się bać, to paskudne potwory. Fajne są natomiast mini gierki logiczne, które służą hakowaniu, otwieraniu drzwi czy uruchamianiu generatora prądu. Są bardzo proste, ale przemyślane, co urozmaica grę. Jest nawet etap, w którym gracz steruje robotem technicznym.

Afterfall-insanity (3)

Afterfall: InSanity to gra dość nierówna. Po wersji demonstracyjnej byłem przekonany, że wyjdzie z tego słaby średniak. Myliłem się, ale nie całkowicie. Z jednej strony ciekawa fabuła, w oryginalnym uniwersum pełnym smaczków. Do tego bardzo ładna grafika, design lokacji i muzyka. Niestety skopane animacje psują cały efekt. Gra, która w ciągu 6 godzin nie potrafi przestraszyć nosi miano survival horroru? Coś tu jest nie tak. Nie mniej jednak gra studia Nicolas Games Intoxicate jest warta zainteresowania. Afterfall: InSanity wydaje się być produkcją z wyższej półki, której powinęły się obie nogi i trafiła do worka ze średniakami, nad którymi góruje za pomocą naprawdę dobrej fabuły. Grę przeszedłem w ciągu jednego dnia i polecam, jeżeli tylko będziecie mieli okazję zagrać i niestraszne Wam niedopracowanie niektórych podstawowych elementów.

Interesująca pod względem fabularnym i wizualnym, ale efekt psują niedopracowane fundamenty rozgrywki.

Grę w wersji na PC dostarczył wydawca

NAJNOWSZE WPISY

25 czerwca 2019
A Plague Tale: Innocence - tak pyszne, że obgryzłem do samej kości

Gdy pierwszy raz przeczytałem o A Plague Tale: Innocence, byłem przekonany, że będzie to bardzo filmowa i jeszcze bardziej liniowa gra, która raczej nie zaoferuje żadnych innowacji poza fajnie przedstawioną fabułą z czasów Czarnej Śmierci. I nawet w takim wypadku byłbym całkiem zadowolony z sięgnięcia po ten tytuł. Jednak na moje szczęście okazało się, że […]

7 marca 2019
God of War — epicka droga na szczyt

Już po pierwszych zapowiedziach nowych przygód Kratosa wiadomo było, że będziemy mieć do czynienia z czymś zupełnie innym niż dotychczas. Zmieniła się nie tylko mitologia — z greckiej na nordycką — ale także usposobienie głównego bohatera. Ta druga zmian jest o tyle ważna, że pozwoliła na wyjątkowo dosadne odcięcie się od znanych z poprzednich odsłon […]

20 lutego 2019
Call of Cthulhu — do szaleństwa jeden krok

Cieszę się, że obecny nurt tworzenia gier nastawionych wyłącznie na rozgrywkę sieciową nie przyćmił produkcji gier przeznaczonych tylko dla pojedynczego gracza. Premiery takich gier jak najnowszy God of War, Marvel’s Spider-Man czy Kingdom Come: Deliverance utwierdzają mnie w przekonaniu, że to tylko taka chwilowa moda, a miłośnicy historii z krwi i kości nie mają się […]

10 lutego 2019
FIFA 19 — zaskakująco przyjemna historia kopania piłki

Nie jestem jakimś wielkim fanem gier piłkarskich ani tym bardziej gier sportowych. Są dla mnie zbyt powtarzalne i brakuje mi w nich jakiegoś większego, trwałego celu. Lubię rozegrać sobie czasami jeden meczyk albo dać się z kretesem pokonać na jakiejś imprezie. Dlatego, gdy na horyzoncie ukazała się FIFA 19 — podchodziłem do niej bardzo sceptycznie. […]

5 grudnia 2018
PlayStation Classic — minimalistyczna droga do nostalgii

Jesteśmy świeżo po premierze najnowszej konsoli PlayStation Classic, czyli zminiaturyzowanej wersji pierwowzoru z 1994 roku. Czy warto udać się w podróż do przeszłości? Nowy sprzęt z logo PlayStation wygląda kropka w kropkę jak pierwowzór, ale jest oczywiście znacznie lżejszy (170 gram) i o 45% mniejszy (149 mm x 33 mm x 105 mm). W zestawie […]

1 grudnia 2018
Jak magiczny przełącznik zmienił "PS4" w PS4

Opowieść o tym, jak 5 lat temu – po kupnie PlayStation 4 w dniu jej premiery – uzyskałem najlepszy możliwy obraz na moim telewizorze. Z pomocą jednej, małej opcji... Byłem w szoku! Podłączam konsolę do telewizora odpuszczając na razie zabawę z kinem domowym - analogowy zestaw niestety bez przejściówek nie pójdzie. Kilkadziesiąt minut zabawy z interfejsem, […]

searchchevron-uptwittercomments-oinstagramfacebook-official