Może Ci się również spodoba

  • gamergate_pl

    Mam inne przemyślenia w tym temacie:

    „Prawdziwi gracze to hetereseksualni mężczyźni…” źródło? Bo graczami są także kobiety i nikt w GG nie ma z tym problemu. Faktycznie niektórzy dziennikarze i duże media próbują tak przedstawiać GG.

    #Gamergate ruszyła dlatego, że media nie chciały rozmawiać ze swoimi społecznościami o kwestii korupcji. Co więcej uznali, że wszyscy którzy chcą o tym rozmawiać są szowinistami – także kobiety (sic!). Jedynym wyjątkiem był Escapist, który zresztą wcale nie zgodził się z GG ale umożliwił dyskusję nad tym tematem. Dając przestrzeń do dyskusji mógł jednocześnie na nią wpływać tonując radykałów. Ban na pozostałych stronach spowodował tylko tyle, że ludzie zaczęli rozmawiać na 8chanie i twitterze.

    IMHO #Gamergate dzieli się na wiele różnych frakcji, z których każda chce ugrać swoje. Tak, trolle i psychopaci również. Ale nie są ani najgłośniejsi ani najważniejsi. Na pewno są najbardziej promowani przez RT SJW.

    „Winni są gracze (ja też), którzy chcą grać ciągle w to samo”; ach czyli chodzi o to że odbiorcy są nie dość wysublimowani by docenić np. Gone Home. Może to jednak problem developerów, że nie potrafią stworzyć czegoś nowego? A może chodzi to, że młodzi mężczyźni (niektóre kobiety pewnie też) może po prostu lubią FPS? Poczynając od Wolfensteina. I może to naturalne, że wraz z wiekiem wchodzi się także w inne rodzaje gier? A może każdy jest inny i lubi inne rzeczy a co za tym idzie mówienie komuś w jakie gry ma grać jest nie na miejscu?

    #NotYourShield ma na celu pokazanie, że graczami są ludzie o różnej płci, kolorze skóry, orientacji seksualnej. Jest protestem przeciwko używaniu argumentu obrony mniejszości w młotkowaniu #gamergate

    Cóż – ja również jestem anonimowy ale może przekona Cię ktoś podpisany z imienia i nazwiska:
    http://www.twitlonger.com/show/n_1sdmj1k

    Pozdrawiam

    • http://jackgraal.com/ Jack Graal

      Dzięki za podzielenie się opinią :)

      Mówiąc, że #GamerGate mówi nam o tym, kim są prawdziwi gracze, określałem tym mianem całą sprawę, a nie tylko ruch pod szyldem #GamerGate. Do tego zastosowałem cudzysłów, żeby nie brać tego „prawdziwi gracze to heteroseksualni mężczyźni…” na poważnie.

      Co do bycia winnym. Gracze są winni tylko swoim upodobaniom, tak jak zresztą napisałeś, a ja chciałem tylko wyszczególnić to, że media nie dyktują nam w co mamy grąć. Deweloperzy też nie.

      Natomiast jeżeli chodzi o #NotYoutShield, to oboje mamy rację. Hashtag służy odwróceniu biegu nadanego przez media, które zarzuciły #GamerGate mizoginizm.

      A Chmielarz, jak sam o tym pisze, dopiero po pewnym czasie dojrzał do stanowiska, które obecnie zajmuje. Dlatego właśnie napisałem, że dopiero tworzą się głosy – i nie miałem tu na myśli ludzi, którzy mają jakieś nazwisko. Po prostu #GamerGate jest tak zagmatwane, że niektórzy postulując jedno, zapominają o drugim.

      Chyba najbardziej jasno sytuację przedstawia ten schemat
      http://pbs.twimg.com/media/B0JjjCVCEAE-KVe.png